Sokół Popów - strona nieoficjalna

Strona klubowa
Herb

Logowanie

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 84, wczoraj: 143
ogółem: 465 773

statystyki szczegółowe

Buttony

Zegar

Statystyki drużyny

Kontakty

Najlepsi typerzy

Zaloguj się, aby typować.
Lp. Osoba Pkt.
1. Damian.1994 45

Aktualności

Sokół zbiera punkty

  • autor: bar_par, 2016-09-19 17:20

Start Szczawin 1:3 Sokół Popów (0:2) 

 

Bramki : Ptasiński Tomasz x2, Kucharski Robert

Skład : Drużka Tomasz - Cieniecki Paweł, Stopczyński Szymon, Alagierski Daniel, Raczyński Filip - Ptasiński Tomasz (70 min. Leśniewski Dawid) , Ojrzyński Dominik, Sędzikowski Piotr, Rydlewski Marcin, Kucharski Robert - Kaczorowski Paweł.

W rozegranym dziś spotkaniu nasi zawodnicy zmierzyli się na wyjeździe ze Startem Szczawin. Z różnych przyczyn w zespole nie mogło wystąpić kilku zawodników z podstawowej jedenastki, między innymi dwaj strzelcy bramek z poprzedniej kolejki Owczarczyk oraz Jankowski. Brak tej dwójki spowodował powrót do taktyki 4-5-1 którą graliśmy zazwyczaj w poprzednim sezonie. Więcej w rozwinięciu!

Do bramki powrócił grający trener Tomasz Drużka, przed Nim w obronie na bokach zagrali Raczyński oraz Cieniecki, zaś nową parę stoperów stworzył duet Alagierski, Stopczyński. O sile drugiej linii stanowili dziś Ptasiński, Ojrzyński, Sędzikowski, Rydlewski oraz Kucharski Robert. Pozycję nominalnego napastnika zajął Kaczorowski Paweł. 
Przez pierwsze 15 minut obie drużyny nie specjalnie się odsłaniały próbując raczej rozgrywać piłkę niż ryzykować nadzianie się na kontry rywala. Po dosyć nieciekawym dla oka początku, nastąpiło szybkie przebudzenie naszego zespołu. Podanie ze środka pola od Alagierskiego do aktywnego na lewej flance Ptasińskiego, ten opanował futbolówkę lewą nogą i sprytnym lobem posłał ją nad bezradnym bramkarzem gospodarzy. Otworzenie wyniku spowodowało, że Szczawin musiał gonić wynik, była to woda na młyn dla naszego zespołu który już parę minut później zdobył drugiego gola. Dośrodkowanie z lewej strony boiska na 7 metr do niepilnowanego w polu karnym Roberta Kucharskiego, a ten ze stoickim spokojem mocnym strzałem podwyższa prowadzenie Sokoła. Po tym golu tak jak w spotkaniu z Gałkówkiem nasi piłkarze spokojnie kontrolowali przebieg gry, schodząc na przerwę z dwubramkową zaliczką. Jak mawia znany trener Piotr Nowak najgorszy wynik to prowadzić 2:0 (w każdym meczu moglibyśmy mieć taki wynik Panie Piotrze). Zgodnie jednak z Pana opinią, w wypadku spotkań ze Szczawinem dwubramkowa zaliczka, to żadna zaliczka. Jako przykład niech posłuży czerwcowy mecz naszych zespołów w którym prowadziliśmy również różnicą dwóch goli do przerwy by w ostatecznie zremisować. Wyciągając wnioski z tamtego spotkania w przerwie staraliśmy się nie zgubić koncentracji, mając pełną świadomość, że gospodarze rzucą się do odrabiania strat. Tak też się stało, pierwsze kilka minut drugiej połowy to dosyć chaotyczne a jednak niebezpieczne próby narzucenia swojego stylu przez Start. Nie dochodziło do bardzo groźnych sytuacji, jednak w nasze szeregi wdała się odrobina nerwowości. Po paru minutach odpowiedzieliśmy w najlepszy możliwy sposób, najpierw Ptasiński strzałem lewą nogą podwyższył prowadzenie na 3:0, a chwilę później bramkarz gospodarzy sfaulował poza polem karnym mijającego go Rydlewskiego, za co otrzymał czerwoną kartkę. Uderzenie Kaczorowskiego z rzutu wolnego w sobie tylko wiadomy sposób zdołał obronić zawodnik, który zastąpił golkipera, mimo to przegrywający trzema golami i grający w dziesiątkę Szczawinianie nie mogli odebrać nam już zwycięstwa. W końcówce meczu, po wątpliwym faulu w polu karnym naszego bramkarza, arbiter wskazał na jedenasty metr, a najbardziej aktywny tego dnia wśród zawodników Startu boczny pomocnik z numerem 18 zdołał pokonać Drużkę i zmienić wynik na 1:3. Najważniejszy dla nas jest fakt, że przełamujemy wreszcie kiepską passę meczów wyjazdowych i przywozimy do domu trzy punkty, dodatkowo przeskakujemy w tabeli kilka zespołów i aktualnie znajdujemy się na trzeciej pozycji (to początek rozgrywek ale zawsze lepiej być trzecim niż ósmym). Plusem jest również fakt, że pomimo sporych zmian personalnych ciągle byliśmy w stanie kontrolować mecz, nie dając przeciwnikom zbyt wielkiej nadziei na zdobycie punktów. Ustrzegliśmy się też rażących błędów indywidualnych i powoli zgłaszamy aspirację do walki o wyższe cele niż miejsca 7-8. Brawo Panowie! oby również 25 września podczas meczu z Oporowem to nasi zgarnęli komplet punktów.


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [3324]
 

Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Facebook

Reklama

Wyniki

Ostatnia kolejka 22
Sokół Popów 3:1 Mks Żychlin
Lks Gieczno 1:5 Iskra Głowno
Sazan Pęczniew 3:0 Błękitni Ciosny
Krośniewianka Krośniewice 0:3 Kp Byszewy
Olimpia Oporów 3:0 Iskra Góra Świętej Małgorzaty
Struga Dobieszków 4:4 Gks Byszew

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 23

Ankiety

O co powalczy Sokół w obecnym sezonie b-klasy?

Ostatnie spotkanie

Sokół Popów 3:1 Mks Żychlin
2018-06-17, 17:00:00
     

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Sponsorzy